Adwokat Bydgoszcz Kancelaria Nasz Prawnik | Porady
16658
page-template,page-template-full_width,page-template-full_width-php,page,page-id-16658,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.5,vc_responsive
 

Porady

Jesteśmy gotowi udzielić Państwu pomocy przez 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę, w formie bezpośredniej oraz za pomocą elektronicznych środków przekazu.

Przykłady udzielonych porad:

Proszę o poradę w takiej oto sprawie. Pracowałem na umowę na czas nieokreślony w firmie X ponad 10 lat...

Proszę o poradę w takiej oto sprawie. Pracowałem na umowę na czas nieokreślony w firmie X ponad 10 lat. Rok temu na stanowisko obok przyjęto innego, młodszego pracownika. W tym roku wręczono mi wypowiedzenie z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia. Niby ze względu na likwidację stanowiska pracy z przyczyn ekonomicznych, choć firma nie miała żadnych kłopotów finansowych i jest w dobrej kondycji. Czy taki okres wypowiedzenia jest prawidłowy? I czy nie zostałem oszukany oraz czy nie jest to dyskryminacja?

 

Analiza prawna Pana sytuacji wygląda następująco: Wypowiedzenie jest prawidłowe, z prawidłowo naliczonym okresem wypowiedzenia biorąc pod uwagę okres Pana zatrudnienia i inne informacje, które od Pana uzyskałem. Ponieważ jako przyczynę wskazano – likwidację stanowiska pracy, można by ewentualnie rozważyć czy w Pana miejsce na to samo stanowisko nie przyjęto nowego pracownika, gdyż wówczas byłaby to tak jak Pan to trafnie ujął dyskryminacja Pana jako pracownika. Jednakże z tego co Pan przekazywał młodszy pracownik był już wcześniej zatrudniony, stąd pracodawca doskonale zdawał sobie sprawę z tego co mu wolno. Zgodnie z art. 39 kodeksu pracy – Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku. W Pana przypadku także ten przepis nie chroni Pana przed wypowiedzeniem. W świadectwie pracy, które mi Pan przesłał z poprzednich zakładów pracy w poz. 3a widnieje także niewłaściwy zapis pracodawcy, bowiem jak stanowi opis tej pozycji pracodawca ma obowiązek wskazać tryb i podstawę prawną rozwiązania stosunku pracy a zakłady te jedynie opisały tryb. Sam taki zapis już jest podstawą domagania się sprostowania świadectwa pracy. Nie tylko regulamin pracy jest tu istotny, ale także regulamin wynagradzania, który pracodawca winien Panu udostępnić. Z tego regulaminu winno wynikać Pana wynagrodzenia, zasady przyznawania premii, dodatków itd. Co do regulaminu pracy, który jak Pan twierdzi jest inny niż te, z którym się Pan zapoznawał to jeśli nie posiada Pan lub inny pracownik tej pierwotnej treści regulaminu to wówczas trudno jest tu cokolwiek udowodnić. Jeśli firma dokonywała zmiany regulaminu pracy to winno to być udokumentowane odpowiednimi zarządzeniami bądź uchwałami a treść regulaminu sprzed zmian i następne winny być dostępne w firmie, bez żadnych problemów. Za pracę zarówno w dni wolne od pracy jak i w godzinach nadliczbowych winien Pan otrzymać dodatkowe wynagrodzenie lub wyższe wynagrodzenie. Jeśli nie ma odpowiednich uregulowań w regulaminie pracy wynagrodzenie za w/w. należy się Panu zgodnie z kodeksem pracy i pracodawca nie ma tutaj zbyt wiele do gadania. Jeśli chciałby Pan dochodzić tych roszczeń od pracodawcy należałoby precyzyjnie wskazać w których dniach wolnych świadczył Pan pracę, kiedy i ile było godzin nadliczbowych. W tym wypadku podliczenie godzin pracy i dni urlopów będą także wynikać ze świadectwa pracy, które wystawi Panu pracodawca i wówczas będzie Pan mógł je porównać ze swoimi danymi. Jednakże wszystkie powyższe uwagi nie stanowią podstawy do domagania się przywrócenia do pracy, bądź skutecznego zaskarżenia dokonanego wypowiedzenia. Oczywiście może Pan również skorzystać z możliwości wniesienia skargi do Państwowej Inspekcji Pracy.

Mamy zgromadzony pewien majątek. Obawiamy się co będzie gdy któreś z nas np. nagle zginie w jakimś wypadku lub umrze...

Mamy zgromadzony pewien majątek. Obawiamy się co będzie gdy któreś z nas np. nagle zginie w jakimś wypadku lub umrze na jakąś chorobę. Z rodziny mamy tylko rodziców męża i jego siostrą, ale oni nie są zainteresowani nawet kontaktem z nami ani z naszym dzieckiem. Jak najlepiej zadysponować swoim majątkiem i jak uregulować sprawy związane z dzieckiem?.

 

Za pomocą testamentu każde z Państwa może zadecydować co będzie z majątkiem jaki Państwo posiadacie. Dziecko zaś nie jest składnikiem majątku, nie jest rzeczą, którą można zapisać jak np. mebel. Jest człowiekiem, do czasu uzyskania pełnoletniości pozostającym pod Państwa władzą rodzicielską. W razie gdyby któregoś z Państwa zabrakło, władza rodzicielska spocznie na drugim z rodziców. W razie zaś gdyby zabrakło obu Państwa, o dalszym losie dziecka decydowałby sąd rodzinny i opiekuńczy. O opiekę nad nim mogą się wówczas starać członkowie najbliższej rodziny. Sąd zweryfikuje zdolność tych osób do sprawowania takiej opieki i możliwości zapewnienia dziecku utrzymania i wychowania. Z Pani opisu wynika, iż wcale nie jest takie pewne, że rodzice męża czy też siostra chcieliby się podjąć takiej roli. Skoro obecnie nie wykazują większego zainteresowania dzieckiem, to dlaczego ich zachowanie miałoby się zmienić. Każde z Państwa mogłoby oczywiście zapisać swoją wolę w testamencie i można tam zapisać praktycznie to co się chce. Może w jakiejś części sąd rodzinny wziął by to pod uwagę. Jednak sąd rodzinny kieruje się głównie dobrem dziecka. W testamencie możecie Państwo zapisać cały majątek dziecku. Majątek ten dziecko uzyskałoby dopiero z chwilą ukończenia 18 lat. Do tego czasu nad majątkiem dziecka sprawować może nadzór jakaś osoba przez Państwa określona w testamencie. Możecie tam Państwo zapisać także z jakiego powodu nie chcecie aby po waszej śmierci dzieckiem nie opiekowali się rodzice męża. Najlepiej gdy testament taki sporządzi się u notariusza. Wiąże się to z kosztem kilkuset złotych, ale jest znacznie większa pewność, że nikt nie podważy takiego testamentu, a już na pewno nikt nie będzie kwestionował iż testament taki nie został sporządzony przez Państwa. Zdarza się to często przy własnoręcznym. W celu sporządzenia testamentu należy udać się do dowolnie wybranego notariusza. Można wybrać takiego, który zaoferuje najniższą stawkę.

Jakiś czas temu dostaliśmy nakaz zapłaty na adres pod którym nie mieszkamy. Nie wiemy o jaki dług tu chodzi...

Jakiś czas temu dostaliśmy nakaz zapłaty na adres pod którym nie mieszkamy. Nie wiemy o jaki dług tu chodzi. Raczej nie zaciągaliśmy takich zobowiązań. Od tego nakazu mąż napisał sprzeciw, ale też nie wiem czy to było w terminie złożone. Nikt nas o niczym nie powiadamiał. Ale też mogliśmy nie odebrać wezwań jak byliśmy np. na wakacjach. Wkroczył już komornik i pisaliśmy do niego skargę ale odpisał, że on nie jest od sprawdzania zasadności nakazu. Czy sprzeciw coś da? Co teraz zrobić?

 

Jak wynika z przesłanego opisu, podjęliście Państwo jakieś działania ale nie do końca są one jasne i umiejętnie przeprowadzone. Należało przede wszystkim pisać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty i wniosek ten wysłać wraz z przygotowanym sprzeciwem. Wniosek taki jest niezbędny gdyż minął termin na złożenie sprzeciwu. A wniosek ten wydaje się uzasadniony jeżeli nie byliście Państwo prawidłowo zawiadomieni o sprawie. Sąd zweryfikuje czy tak było. Gdyż być może po prostu nie podjęliście Państwo kiedyś listu poleconego. Nie odebranie takiej przesyłki przy jej dwukrotnym awizowaniu uważa się za korespondencję skutecznie doręczoną. Adresat który będzie na wakacjach przez 3 tygodnie i akurat przyjdzie list z sądu, jeśli nie upoważnił nikogo do sprawdzania skrzynki i odbioru korespondencji może w ten sposób nie dowiedzieć się o sprawie i na dodatek nie ma potem możliwości przywrócenia terminu bo nie zadbał on o odbiór korespondencji. Komornik ma rację, gdy pisze, że nie jest on od badania zasadności roszczenia jakie egzekwuje. Komornik ma tylko wyegzekwować to co jest zapisane w prawomocnym wyroku lub nakazie zapłaty. Nie bada czy sąd prawidłowo go wydał i czy roszczenie się należy czy nie. Skarżenie w tej sytuacji poczynań komornika wydaje się niezbyt sensowne. Jeśli chodzi o samo roszczenie to pytanie czy sprzeciw coś da? Skoro nawet Państwo nie mieszkaliście w tym mieszkaniu ale byliście zameldowani to meldunek potwierdza, że osoba zameldowana zamieszkuje pod wskazanym adresem. jeśli ktoś się wyprowadzi ma obowiązek się wymeldować. Osoby wspólnie zamieszkujące z właścicielem lokalu, najemcą lub najemcą mieszkania komunalnego lub innego są współodpowiedzialne za regulowanie opłat. Spadkobiercy po mamie, jeżeli nie odrzucili spadku, także przejmują zobowiązania zmarłego spadkodawcy i egzekucja może być skierowana przeciwko spadkobiercom nawet gdy nigdy nie mieszkali w tym mieszkaniu i nie byli zameldowani.

Dowiedziałam się, że mam wyrok nakazowy z art. 178a par. 1 k.k. Po jakim czasie staje się taki wyrok prawomocny...

Dowiedziałam się, że mam wyrok nakazowy z art. 178a par. 1 k.k. Po jakim czasie staje się taki wyrok prawomocny i co za ten czyn grozi? Gdzie mogę to sprawdzić? Po jakim czasie takie skazanie zniknie z rejestru karnego?

 

Jeżeli od wyroku nakazowego nie wniesiono sprzeciwu to stał się on prawomocny. Prawomocność stwierdza sąd z reguły w 7 – 14 dni po wydaniu wyroku. Czyn z art. 178a § 1 k.k. jest przestępstwem przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, które zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Są to czyny ścigane i karalne bezwzględnie, z uwagi na powszechność i duże zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników ruchu, ale też pieszych i in. osób, które w ruchu drogowym nie uczestniczą. Skazanie Pani, choć w trybie uproszczonym, wyrokiem nakazowym i jedynie na karę ograniczenia wolności powoduje, że wyrok taki niestety jest rejestrowany w Krajowym Rejestrze Karnym i tam widnieje Pani jako osoba karana. Wskazany jest tam sąd, który wydał wyrok i z jakiego art. została Pani skazana oraz na jaką karę. KRS, o którym Pani pisze to zupełnie inny rejestr i nie ma z tym żadnego związku. Oczywiście dostępu publicznego do KRK nie ma. Mają go tylko sądy, prokuratorzy, Policja i in. służby. Pani może w każdej chwili złożyć wniosek o wydanie zaświadczenia z takiego rejestru. W razie skazania na grzywnę, albo karę ograniczenia wolności, zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem 5 lat od wykonania kary. Sąd może zarządzić wcześniejsze zatarcie skazania tj. po upływie 3 lat. Można się o to ubiegać składając odpowiedni wniosek do sądu (prośbę), gdy będzie zbliżać się okres 3 lat od wykonania kary.

Popełniłem przestępstwo z głupoty drukując banknoty przy pomocy mojego komputera i drukarki kolorowej...

Popełniłem przestępstwo z głupoty drukując banknoty przy pomocy mojego komputera i drukarki kolorowej. Czy jeśli sąd orzeka przepadek przedmiotów to oznacza, że stracę cały sprzęt?. Do przestępstwa posłużył tylko dysk twardy na którym zapisywałem pliki i drukarka na której drukowałem. Dlaczego mam też stracić np. monitor, który mam dość dobry i drogi?.

 

Co do zasady sąd może orzec przepadek przedmiotów służących popełnieniu przestępstwa, ale nie musi. Natomiast jeśli chodzi o przestępstwa polegające na fałszowaniu dokumentów to niestety sąd musi orzec przepadek, bo tak nakazuje mu przepis art. 316 Kodeksu karnego i na pewno tak się musi stać w przypadku drukarki. Obligatoryjny przepadek dotyczy wszystkich przedmiotów służących do popełnienia przestępstw i to nawet wtedy, gdy nie stanowią własności sprawcy. Obligatoryjne orzeczenie przepadku przedmiotów uwarunkowane jest niebezpieczeństwem ponownego, nawet przypadkowego, wprowadzenia wspomnianych przedmiotów pochodzących z przestępstwa do obrotu. Obligatoryjny przepadek przedmiotów służących do popełnienia przestępstwa ma na celu zapobieżenie możliwości odtworzenia produkcji wskazanych przedmiotów. Nie jest jasno sprecyzowane, co należy rozumieć przez stwierdzenie “przedmioty służące do popełnienia przestępstwa”. Jest to oceniane indywidualnie w przypadku każdego przedmiotu przez sąd. Przepadkowi nie powinny więc być poddawane rzeczy, które nie mają cech specjalnie je wyróżniających, ułatwiających popełnienie przestępstwa. Może więc Pan próbować zwrócić się do sądu z prośbą, by orzekł przepadek tylko drukarki i dysku twardego z komputera i uzasadnić taki wniosek, że komputera nie będzie Pan już nigdy używał w celu popełnienia przestępstwa, a jedynie do nauki lub pracy, że nie stać Pana na zakup nowego sprzętu itp. Jeśli będzie Pan przekonujący, to może sąd tak orzeknie. Nie ma tu jednak gwarancji, gdyż sąd może uznać, że komputer może w przyszłości ponownie zostać przez Pana użyty do popełnienia przestępstwa.

Mój chłopak jeździł samochodem bez prawa jazdy, spowodował wypadek i szkody w mieniu. Miał już wcześniej sprawę...

Mój chłopak jeździł samochodem bez prawa jazdy, spowodował wypadek i szkody w mieniu. Miał już wcześniej sprawę i orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Miał też wyrok i wyszedł na warunkowe zwolnienie. Obecnie znowu jest w zakładzie karnym, a niedługo będziemy mieli dziecko. Co można w tej sytuacji zrobić? Czy może dostać chociaż przepustkę?

 

Warunkowe zwolnienie, jak sama nazwa mówi jest udzielane pod pewnymi warunkami. Jednym z nich jest to, by osoba otrzymująca warunkowe zwolnienie nie wchodziła ponownie, po wyjściu z zakładu karnego, w konflikt z prawem. Pani chłopak mało, że wszedł w konflikt z prawem, to jeszcze zrobił to w pełni świadomie i umyślnie, gdyż prowadził pojazd wiedząc, że nie ma do tego uprawnień i że ma zakaz prowadzenia pojazdów. Nic więc go w takiej sytuacji nie usprawiedliwia. W przypadku naruszenia warunków zwolnienia sprawca musi się on liczyć z tym, że oprócz kary za to nowo popełnione przestępstwo warunkowe zwolnienie z poprzedniej kary zostanie odwołane. Skoro Pani chłopak wiedział, że wkrótce na świat przyjdzie dziecko, to jego postępowanie było skrajnie nieodpowiedzialne. Jeśli chodzi o przepustkę, to każdy odbywający karę może się o nią ubiegać. Jej wydanie zależy tylko i wyłącznie od decyzji dyrektora zakładu karnego lub decyzji sądu.